Obraz życia w getcie
W książce Hanny Krall nie ma szczegółowych opisów życia mieszkańców getta. Z urwanych wypowiedzi Edelmana dowiadujemy się stosunkowo niewiele: prezesem gminy żydowskiej był Adam Czerniaków, funkcjonowała szkoła pielęgniarska prowadzona przez Lubę Blumową, szpital, działały zakłady (m. in. wspomniana fabryka szczotek), getto miało także własną policję.

Jak wyglądała codzienność za murem? Bieda, głód i tyfus bezlitośnie dziesiątkowały ludność za murami. Co rano zbierano z ulic mnóstwo trupów, a następnie grzebano ciała na cmentarzu znajdującym się po aryjskiej stronie. Jedyną szansą przetrwania była bliskość drugiego człowieka. Jak mówi Edelman –
„każdy musiał mieć kogoś, wokół kręciło się jego życie, dla kogo mógł działać. (…) Działanie było jedyną szansą przetrwania.”

Każdego dnia o 16 z Umschlagplatzu odchodził transport. 10 000 osób z marmoladą i bochenkami chleba w rękach wieziono do obozu zagłady w Treblince. Początkowo wierzono, że to naprawdę „akcja przesiedleńcza” i ludzie dobrowolnie wsiadali do wagonów. W ciągu sześciu tygodni zamordowano w ten sposób 400 000 Żydów. Po zakończeniu akcji pozostało ich w getcie zaledwie 60 000. Liczba ta stopniowo malała.

Najbardziej przejmujący jest jednak obraz choroby głodowej, jaki wyłania się z cytowanych fragmentów rozpraw naukowych i opisów badań prowadzonych na ludności getta. Szczegółowy opis degradacji organizmu i zmian w psychice zachodzących pod wpływem głodu podany jest bez emocji i dzięki temu jest o wiele bardziej wstrząsający.

Dowiadujemy się też, że w getcie były prostytutki „i nawet jeden alfons”.

Pamięć i historia
Autorka przedstawia wydarzenia historyczne, ale prezentuje je przez pryzmat losów jednostki. Odchodzi także od porządku chronologicznego, bo jak sama zauważa „porządek historyczny okazuje się tylko porządkiem umierania”. W swoim reportażu pozwala na powracanie do wydarzeń i postaci, by uzupełnić opowieść o nowe szczegóły, ponadto zdaje sobie sprawę ze złożoności mechanizmu ludzkiej pamięci. Po latach wiele osób pamięta tamte zdarzenia zupełnie inaczej, bo pamiętają to, co tak naprawdę chcą pamiętać, a nie to, co się naprawdę wydarzyło. Jednak prawda obiektywna nie ma tutaj większego znaczenia, bo znaleźć ją można w opracowaniach historycznych. „Przecież nie piszemy historii, piszemy o pamiętaniu” – podsumowuje wątpliwości swego rozmówcy.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 
  Dowiedz się więcej
1  Metoda pisarska Hanny Krall
2  Hanna Krall - biografia - notatka szkolna
3  Wątki w „Zdążyć przed Panem Bogiem” Hanny Krall



Komentarze
artykuł / utwór: Zdążyć przed Panem Bogiem - problematyka


  • Na maturze właściwej 2009 będzie trzeba zanalizować tekst Hanny Krall ,,Zdążyć przed Panem Bogiem'' i w kontekście całego utworu porównać dwie perspektywy czasowe(Wydarzenia w czasie wojny i współczesność),
    Szef ()

  • opracowanie jest super i jest w nim wszystko o czym pisali inni uzytkownicy-ze nie ma tego, czy tamtego. otoz jest wszystko, tylko trzeba DOKLADNIE przeczytac {at} gratuluje, wspaniala stronka! polecam wszystkim!
    Sandra (sannat {at} neostrada.pl)

  • Maturka pojutrze. Ustna. Mam to w bibliografii. Podoba mi sie to opracowanie. Co prawda nie jest chyba do konca pelne, ale powinno wystraczyc. W koncu przez 15 minut musze powiedziec duzo o reportazu i o 2 ksiazkach. Zycze powodzenia wszystkim na maturze i tego, aby nie zabierali sie na powaznie za prezentacje o godzinie 00:00 2 dni przed matura.
    Planet ()

  • Ja również uważam że streszczenia i opracowania są ok, denerwują mnie tylko ludzie, którzy komentując, wytykają wszystkim, że nie czytają książek :/ Każdy wchodzi tutaj z własnych powodów i nikomu nic do tego. Więc dajcie sobie ludzie spokój, Ty wchodzisz żeby pogłębić swoją wiedzę, ja wchodze żeby nie dostać gały - a serwis jest dla nas wszystkich. Miło, że niektórzy rozumieją idee wystawiania komentarzy i dają dodatkowo cenne wskazówki, na co warto jeszcze zwrócić uwagę ;)
    m ()

  • A ja czytałam książkę i teraz dla przypomnienia zajrzałam na tą stronkę - faktycznie brakuje kilku drobiazgów, ale jak się najpierw książkę przeczyta to naprawdę wiele rzeczy się utrwala i dzięki temu opracowaniu można zrozumieć wiele (jak dla mnie) niejasności, np. kto kiedy mówi o czym i po co :/ bo pomieszane to wszystko strasznie i się nie mogłam zorientować, ale teraz już wiem xD
    Adrianna ()

  • stronka swietna bazowalam na niej cale technikum i zawsze mialam 5 i 4 za znajomosc lektury ale musze przyznac, ze opracownie Hanny Krall jest dosc ubogie...
    marta (martupsia {at} onet.eu)

  • Witam. ja mam za 3 dni prezentaję z polskiego i właśnie ją piszę korzystając z tej stronki. jak dla mnie jest tu wiele potrzebnych rzeczy za co serdecznie dziękuję. wiadomo że wszystkiego nie mozna dostać na tacy ale zawsze nas to jakoś nakierunkuje. pozdrawiam maturzystów 2007.
    Jarek (jaroslawkutzner {at} wp.pl)

  • Opracowanie jest niestety dosyć krótkie, brak np. ważnej informacji dotyczącej postawy Edelmana. Jego sprzeciwu wobec ubarwiania wypowiedzi, czy tworzenia z niego bohatera.
    Ramoneska (ramoneska {at} gmail.com)

  • Opracowanie jest niestety dosyć krótkie, brak np. ważnej informacji dotyczącej postawy Edelmana. Jego sprzeciwu wobec ubarwiania wypowiedzi, czy tworzenia z niego bohatera.
    Ramoneska (ramoneska {at} gmail.com)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Hanna Krall - Zdążyć przed Panem Bogiem - Zdążyć przed Panem Bogiem - Hanna Krall - Marek Edelman - Edelman -